6 wyszukiwarek, które naruszają twoją prywatność (i 3, które faktycznie ją chronią)

wyszukiwarki naruszające twoją prywatność

Aby ułatwić wszystkim, ExpressVPN ocenił dziewięć głównych wyszukiwarek na podstawie ich inwazji na prywatność. Sześć wyróżniało się jako zagrożenie dla prywatności, podczas gdy trzy okazały się bezpieczniejsze. Ocena opiera się na polityce prywatności każdej wyszukiwarki, obecności reklam i dodatkowych usług związanych z prywatnością.

Wraz z rozwojem nowoczesnych przeglądarek, wyszukiwarki zostały bezproblemowo zintegrowane z naszym doświadczeniem w Internecie. Dawno minęły czasy pisania „www.google.com” – teraz wystarczy wpisać zapytanie w pasku wyszukiwania (lub pasku adresu, w wielu przypadkach), a potem wyniki.

Ze względu na to usprawnione działanie, rzadziej zastanawiamy się, jakich wyszukiwarek używamy. Na Chrome? Jasne, zrobi to Google. Internet Explorer? Zabierz mnie stąd, Bing!

Problem z tym podejściem laissez-faire polega na tym, że ma on znaczny wpływ na to, jak korzystamy z Internetu. Wyszukiwarki różnią się nie tylko algorytmami, co wpływa na wyniki wyszukiwania, ale mają też radykalnie różne polityki prywatności. W zależności od tego, z kim przeprowadzasz wyszukiwanie, możesz wystawiać na sprzedaż losowe fakty o sobie.

Niegrzeczna lista

Google

Zakres gromadzenia danych: Ogromny (nie zapominaj, Google śledzi Cię na YouTube)
Reklamy: Tak
Godne uwagi cechy: Prawdopodobnie wie o tobie wszystko * złowrogi śmiech *

Google może być najpopularniejszą wyszukiwarką w okolicy – w 2014 r. Hostował 67,5% wszystkich wyszukiwań w USA – ale jest to okropny wybór, jeśli chodzi o prywatność.

Ponieważ polityka prywatności wyszukiwarki informuje odwiedzających, Google śledzi prawie wszystko, w tym zapytania, adres IP, numer telefonu, ustawienia sprzętu i wiele więcej!

Według Google całe gromadzenie danych odbywa się z korzyścią dla użytkowników:

„Zbieramy informacje w celu zapewnienia lepszych usług wszystkim naszym użytkownikom – od ustalania podstawowych rzeczy, takich jak język, którym mówisz, po bardziej złożone rzeczy, takie jak reklamy, które okażą się najbardziej przydatne, osoby, które są dla Ciebie najważniejsze w Internecie lub które Filmy z YouTube, które mogą Ci się spodobać ”.

Jeśli ten stopień ingerencji wywołuje u ciebie mdłości, nie bój się: zawsze możesz sprawić, że Google zapomni o tobie. Możesz także uniemożliwić Google rozpoznanie danych o Twojej lokalizacji w przyszłości, używając rozszerzenia VPN w Chrome.

Po wyczyszczeniu konta możesz również sprawdzić jedną z opcji wyszukiwarki na liście Nice.

Wieśniak

Zakres gromadzenia danych: Duży
Reklamy: Tak
Godne uwagi cechy: Stowarzyszony system e-mail został niedawno zhakowany

Ostatnio sprawy nie były dobre dla Yahoo, co wynika z ujawnienia, że ​​włamano około 500 milionów kont Yahoo Mail. Samo to wydarzenie odciągnęło wiele osób dbających o prywatność od firmy.

Wyszukiwarka Yahoo nie jest czymś, o czym można by pisać do domu (jest „obsługiwana przez Bing”), ale ma menedżera zainteresowań reklamowych, który pozwala powstrzymać Yahoo od dostosowywania wyświetlanych reklam. Nie ogranicza to całkowitego wyświetlania reklam, ale przynajmniej sprawia, że ​​przeglądanie jest nieco mniej prześladujące.

Bing

Zakres gromadzenia danych: Duży
Reklamy: Tak
Godne uwagi cechy: Wie o Tobie prawie tyle samo, co Google

Druga najpopularniejsza wyszukiwarka w Stanach Zjednoczonych (częściowo dlatego, że „zasila” inne wyszukiwarki), Bing rejestruje również wyszukiwane hasła i inne istotne informacje. Ponieważ jednak nie jest zintegrowany z tyloma popularnymi platformami jak Google (np. YouTube), może być postrzegany jako nieco mniej ingerujący.

To wciąż niewiele mówi. Wizyta na stronie prywatności Bing maluje szczegółowy obraz wszystkich uroczych rzeczy, które udostępniasz podczas wyszukiwania:

„Gdy przeprowadzasz wyszukiwanie lub korzystasz z funkcji opartej na Bing, która polega na przeprowadzeniu wyszukiwania lub wprowadzeniu polecenia w Twoim imieniu, Microsoft zbierze podane przez Ciebie kryteria wyszukiwania lub polecenia wraz z Twoim adresem IP, lokalizacją, unikalne identyfikatory zawarte w naszych plikach cookie, czas i datę wyszukiwania oraz konfiguracja przeglądarki. ”

Podsumowując, to niektóre dość identyfikowalne, niemożliwe do zidentyfikowania informacje.

AOL

Zakres gromadzenia danych: Duży
Reklamy: Tak
Godne uwagi cechy: Przepełniony nostalgią za każdego online w latach 90

AOL (czasami napisany jako Aol.) Jest podobny do Yahoo, ponieważ jest „zasilany przez Bing”. Jest również podobny do swojego fioletowego konkurenta, ponieważ sam stał w obliczu skandalu związanego z prywatnością: w 2006 r. Firma opublikowała historię wyszukiwania 650 000 użytkowników.

Frustrujące jest to, że strona prywatności AOL jest znacznie mniej szczegółowa niż strony innych wyszukiwarek. Zamiast podawać listę dokładnie gromadzonych danych, strona zauważa: „Zbieramy i otrzymujemy informacje o tobie i twoim urządzeniu, gdy przekazujesz nam je bezpośrednio, kiedy korzystasz z naszych usług i z niektórych źródeł zewnętrznych. „Nie ma żadnych hiperłączy do dalszych wyjaśnień, żadnych przyjemnych przypisów.

Zasadniczo używaj AOL na własne ryzyko.

Zapytać

Zakres gromadzenia danych: Duży
Reklamy: Tak
Godne uwagi cechy: Pasek narzędzi wyszukiwania jest często dołączany do innego oprogramowania i trudno się go pozbyć

Ask (znany jako Ask Jeeves w innym życiu) zmagał się ze swoją tożsamością przez 20 lat istnienia. Czasami strona z pytaniami i odpowiedziami, czasami czyste wyszukiwanie, ostatnio spadła na tył paczki pod względem objętości.

Na szczęście jest to o wiele prostsze niż AOL, jeśli chodzi o powiadomienie, jakie informacje zbiera, w tym „lokalizację geograficzną urządzenia mobilnego (konkretną lokalizację geograficzną, jeśli automatycznie włączono zbieranie tych informacji lub ogólną lokalizację geograficzną”). Uspokajające rzeczy.

Jednak to, co sprawia, że ​​Ask jest nieco bardziej irytujące, to jego okazjonalna rola „porywacza przeglądarki”. Czasami, gdy pobierasz aplikację z Internetu, pakuje się w „pomocny” pasek narzędzi wyszukiwania Zapytaj, który zainstalujesz, ponieważ nie zrobiłeś tego nie czytaj warunków, gdy ślepo klikałeś „Akceptuj, akceptuj, akceptuj…” Wynik: Zapytaj staje się Twoją automatyczną wyszukiwarką we wszystkich przeglądarkach.

Nawet jeśli takie praktyki same w sobie nie są złośliwym oprogramowaniem, mogą być irytujące, zwłaszcza biorąc pod uwagę wszystkie dane, które Ask może nagle zdobyć.

Lycos

Zakres gromadzenia danych: Duży
Reklamy: Tak
Godne uwagi cechy: Wciąż jest w pobliżu

Lycos przeszedł wiele iteracji od Dotcom Bubble, a nawet zauważono, że próbuje wyrzucić markę urządzeń do noszenia. Czy to nowe wcielenie zadziała? Ty jesteś sędzią.

Podobnie jak inne wyszukiwarki na liście niegrzecznych, Lycos zbiera wiele danych, w tym adres IP, przeglądarkę i platformę. Warto powiedzieć, że zbiera „zagregowane wyszukiwane hasła”, co przynajmniej sugeruje, że poszczególne wyszukiwania nie są powiązane z twoim adresem IP (mam nadzieję).

Dobra lista

Ixquick

Zakres gromadzenia danych: Nie istnieje
Reklamy: Nie
Godne uwagi cechy: Otwórz wyniki wyszukiwania za pomocą usługi proxy

ExpressVPN nie jest obcy Ixquick. Wyszukiwarka zachowuje prywatność od 1998 roku i pomimo niższych prędkości ładowania niż inne usługi, oferuje stosunkowo dobre wyniki.

Jedną z cech wyróżniających Ixquick jest to, że daje użytkownikom opcję otwierania wyników wyszukiwania w oknie proxy, umożliwiając im anonimowe przeglądanie stron. Czasy ładowania mogą być jednak dość powolne, więc może nie być praktyczne dla osób w terminie.

Ixquick zapewnia uspokajające podejście do prywatności. Witryna głosi: „Masz prawo do prywatności” i „Jedynym prawdziwym rozwiązaniem jest szybkie usunięcie danych lub ich nieprzechowywanie”.

ExpressVPN z całego serca się zgadza.

Strona startowa

Zakres gromadzenia danych: Nie istnieje
Reklamy: Tak
Godne uwagi cechy: Wydajność Google bez naruszenia prywatności

StartPage to odgałęzienie Ixquick, które odpytuje Google, działając w zasadzie jako pośrednik. Oznacza to, że zyskujesz pełną moc wyszukiwania Google bez ujawnienia swoich danych osobowych. Jedynym minusem jest to, że nadal otrzymujesz reklamy, ale przynajmniej nie są one skierowane do Ciebie.

StartPage, podobnie jak Ixquick, oferuje opcję proxy do przeglądania wyników wyszukiwania. Jednak nadal jest nieco powolny i czasami powoduje błędy renderowania strony.

Kolejna wspaniała rzecz w StartPage? W 2009 r. Przestał rejestrować adresy IP użytkowników.

DuckDuckGo

Zakres gromadzenia danych: Nie istnieje
Reklamy: Nie
Godne uwagi cechy: Oferuje usługę Tor (3g2upl4pq6kufc4m.onion)

ExpressVPN poprzednio zrecenzował DuckDuckGo i pokochał go. Nie zbiera twojego adresu IP ani innych informacji, ale rejestruje wyszukiwania – po prostu agreguje je bez powiązania ich z innymi danymi.

DuckDuckGo jest również wyjątkowy, ponieważ oferuje usługę cebuli. Ta cecha, wraz z szybkością, czyni go najlepszym wyborem.

Oczywiście algorytm DuckDuckGo opiera się na tłumie korporacji. Wyszukiwanie aktualnych wyborów prezydenckich w USA w kategorii „Wiadomości” przyniosło artykuły z Wikipedii jako dwa pierwsze hity, więc jeśli chcesz uzyskać większą różnorodność, zajrzyj dalej na dół listy.

~

Czy korzystasz z którejkolwiek z wymienionych powyżej wyszukiwarek? Daj nam znać w komentarzach poniżej. Pamiętaj, że zawsze możesz użyć VPN, aby ukryć swój adres IP, ale to nie powstrzyma wyszukiwarek przed rejestrowaniem innych danych o twoich wyszukiwaniach lub twoim komputerze!

Polecany obraz: Pixabay

Kim Martin
Kim Martin Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me