Chory i zmęczony: złośliwe oprogramowanie Ebola robi obchód


Jakie są twoje szanse na zarażenie się Ebolą, straszną gorączką krwotoczną rozprzestrzeniającą się w Afryce Zachodniej? Mimo niedawnych relacji w mediach odpowiedź jest bardzo niska, ponieważ wirus nie jest w powietrzu. Jak wskazuje niedawny artykuł Vox, znacznie bardziej prawdopodobne jest, że staniesz się ofiarą „przewrócenia”, co dzieje się, gdy ciężkie meble lub sprzęt upadną i cię zabiją – 30 osób rocznie w Stanach Zjednoczonych umiera z powodu to „zagrożenie”.

Tymczasem opinia publiczna utrzymuje, że Ebola nadejdzie i będzie wkrótce. Nic więc dziwnego, że grupa hakerów wykorzystuje panikę Eboli w celu rozprzestrzeniania nowego złośliwego oprogramowania – to prawda, ludzkość jest tak zła, jak zawsze sobie wyobrażałeś. Oto na co uważać.

KTO?

Według The Verge, oszuści używają kilku legalnie wyglądających źródeł, aby otwierać wiadomości e-mail zawierające złośliwe oprogramowanie. Najbardziej niepokojące podobno są dzięki uprzejmości Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i twierdzą, że są „wskazówkami bezpieczeństwa” w walce z rozprzestrzenianiem się wirusa Ebola. Te wiadomości e-mail prawdopodobnie zawierają wariant trojana DarkComet Remote Access Trojan (RAT), który zapewnia atakującym dostęp do plików, kamery internetowej, haseł i wszystkiego innego na twoim komputerze. Co więcej, może ukryć się przed większością programów antywirusowych.

Inne e-maile pochodzą od „rządu meksykańskiego”. Najwyraźniej meksykańscy urzędnicy są tak zaniepokojeni pacjentami z wirusem Ebola w pobliskim Teksasie, że wysyłają spam do amerykańskich użytkowników, wysyłając e-maile o tym, jak „wyleczyć” tę chorobę. Te zawierają szczegółowe instrukcje dotyczące włączania funkcji Makra programu Microsoft Word, która jest następnie używana do pobierania załącznika złośliwego oprogramowania. Ci hakerzy nie zadowalają się jedynie włamaniem do komputera, ale zmuszają cię do trochę pracy.

Interesujące jest również to, jak doskonale wiele wierszy tematu wiadomości e-mail wychwytuje aktualne obawy związane z wirusem Ebola. Na przykład:

  • Co naprawdę musisz wiedzieć o śmiertelnej epidemii wirusa Ebola
  • SHOCKING Health Alert: Secret Cure for Ebola?
  • Alert CDC: 1,4 miliona ofiar EBOLA do stycznia?
  • Najpierw żywność GMO, teraz Ebola. Czego Obama nie chce, żebyś wiedział

Na szczęście firma bezpieczeństwa Trustwave twierdzi, że ta kampania złośliwego oprogramowania jest dość niewielka, ale to nie zmienia faktów: użytkownicy są chorzy i zmęczeni oszustwem.

Wiecznie okropny

I zgadnij co? Nie po raz pierwszy napastnicy wykorzystali tragedię i chorobę do kradzieży haseł i innych danych osobowych. W marcu oszuści wykorzystali zainteresowanie opinii publicznej zniknięciem samolotu MH370 Malaysia Airlines, tworząc fałszywe posty na Facebooku, które twierdziły, że samolot został odzyskany na Bermudach. Gdy użytkownicy kliknęli film rzekomo pokazujący dramatyczną akcję ratunkową, zostali przekierowani do „polubienia” strony hakerów, a następnie pobrania przeglądarki wideo, która – jak się domyślacie – była złośliwym oprogramowaniem.

W 2009 r. Osoby atakujące utworzyły kampanię e-mailową skoncentrowaną wokół wybuchu H1N1. Użytkownicy otrzymali powiadomienie, że zostali wybrani do rządowego programu szczepień, a następnie zostali przekierowani na stronę CDC wyglądającą na zgodną z prawem, gdzie chętnie wprowadzili wszelkiego rodzaju dane osobowe. W 2005 r. Panika na ptasią grypę doprowadziła do ataku złośliwego oprogramowania przy użyciu dokumentów Word, które podobno zawierały krytyczne informacje o epidemii. Po otwarciu dokument instalował trojana Ranky-FY, który umożliwiał złośliwym podmiotom kontrolowanie zainfekowanych komputerów.

Zablokuj to

Skoro oszuści zawsze szukają kolejnej wielkiej paniki, jak zachować bezpieczeństwo? Po pierwsze, zrób sobie przysługę i zacznij korzystać z bezpiecznej sieci VPN przy każdym połączeniu. Jasne, nie ochroni Cię przed kliknięciem czegoś śmiesznego, ale poważnie utrudnia atakującym, którzy chcą szpiegować to, co robisz online, a następnie stworzyć atak phishingowy oparty na zachowaniu. Może mieszkasz w Teksasie; może martwisz się wirusem Ebola i chcesz wiedzieć więcej, ale nie zdradzaj tego złośliwym atakującym: zablokuj połączenie i zaszyfruj dane.

Nie otwieraj też niczego, co zawiera słowa „SHOCKING”, „ALERT” lub na wszelki wypadek „OBAMA” w temacie. Jeśli jesteś ciekawy, co zawiera wiadomość e-mail, wykonaj szybkie wyszukiwanie – albo wyświetlisz przydatne informacje, albo zostaniesz ostrzeżony, ponieważ jest to oszustwo.

Chcesz być bezpieczny? Zabezpiecz swoje połączenie, nie bierz przynęty oszustów – a może trzymaj się z dala od dużych, niepewnie zrównoważonych telewizorów.

Kim Martin Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
    Like this post? Please share to your friends:
    Adblock
    detector
    map