Dwie sprawy Sądu Najwyższego, które na nowo zdefiniują Twoją cyfrową prywatność w 2018 roku

Budynek Sądu Najwyższego przepełniony danymi

W ciągu najbliższych sześciu miesięcy Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wyda orzeczenie w dwóch sprawach, które określą, czy już szeroki zasięg rządu USA w zakresie pozyskiwania danych osobowych jego obywateli i innych krajów powinien być ograniczony.

W obu przypadkach spór budzi ustawa o przechowywanej komunikacji (SCA), która jest tak przestarzała, że ​​w szokujący sposób rząd Stanów Zjednoczonych nie potrzebuje obecnie nakazu przeszukania starych wiadomości i wyszukiwań w Internecie.

Co to jest ustawa o przechowywanej komunikacji? I jak to jest przestarzałe?

Ustawa o przechowywanej komunikacji została wprowadzona w 1986 r., Aby rozszerzyć zasięg czwartej poprawki Konstytucji Stanów Zjednoczonych, która chroni prywatność „osób, domów, papierów i efektów obywatela USA”, aby chronić również te „dokumenty i efekty” online.
Dlatego SCA wymaga od organów ścigania uzyskania nakazu przeszukania, zanim będzie mógł uzyskać dostęp do treści wszelkiej komunikacji elektronicznej przechowywanej przez usługodawców (takich jak telekomunikacja i dostawcy usług internetowych) w ciągu ostatnich 180 dni.

Biorąc jednak pod uwagę szybkość ewolucji takiej technologii, język prawa nie uwzględnia obecnych machinacji cyberprzestrzeni. Prawo zaczęło obowiązywać ponad 30 lat temu – zanim istniała sieć WWW – a Kongres myślał, że komunikacja ponad 180 dni będzie przestarzała.

Teraz taka komunikacja jest przechowywana przez czas nieokreślony, co oznacza, że ​​każda forma komunikacji online, która ma ponad sześć miesięcy (np. SMS-y, e-maile i wiadomości z Facebooka) jest uczciwą grą dla rządu.

Ta poważna luka w SCA doprowadziła do Sądu Najwyższego dwie sprawy dotyczące jej zastosowania w związku z czwartą poprawką.

Oczekiwane decyzje do końca czerwca tego roku, ExpressVPN sprawdza, co jest na linii.

1. Carpenter przeciwko Stanom Zjednoczonym

Ta sprawa ma na celu odpowiedzieć na pytanie:

Czy rząd narusza czwartą poprawkę, gdy uzyskuje dostęp do danych lokalizacji telefonu komórkowego danej osoby bez nakazu?

Aresztowany w 2011 r. Timothy Carpenter popełnił serię zbrojnych napadów na smartfony w Michigan. Jednak został skutecznie skazany dopiero dwa lata później, po tym, jak FBI poprosiło o dane z telefonu komórkowego tylko na podstawie orzeczenia sądu sędziego.

Ponad 127 dni dokumentacji przekazano FBI z jego firmy telefonicznej, dając prokuratorom wystarczającą ilość informacji, aby nie tylko skazać Carpentera, ale także wiedzieć, gdzie spał i czy chodził do kościoła w niedziele.

Nie wydano żadnego nakazu dotyczącego zapisów, które, jak twierdzi, American Civil Liberties Union (ACLU), naruszają czwartą poprawkę i sprawiają, że dane gromadzone przez FBI są niezgodne z konstytucją. Dane można jednak nadal uzyskać bez nakazu zgodnie z ustawą o komunikacji masowej, biorąc pod uwagę, że informacje miały więcej niż 180 dni.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla wszystkich

Jeśli Sąd Najwyższy orzeka na korzyść rządu Stanów Zjednoczonych, wówczas dane o lokalizacji telefonu komórkowego nie tylko mogą zostać pozyskane przez organy ścigania, ale także ustanowią precedens dla innych danych, które są dostępne bez nakazu.

Jeśli sąd stwierdzi na korzyść Carpentera, wówczas nieuzasadnione pozyskiwanie danych o lokalizacji zostanie uznane za niekonstytucyjne, co częściowo naprawi lukę w SCA.

2. Microsoft przeciwko Stanom Zjednoczonym

Ta sprawa ma na celu odpowiedzieć na pytanie:

Z nakazem jest dostawcą poczty e-mail wymaganym do dostarczania rządowi federalnemu wiadomości e-mail, nawet jeśli zapisy e-mail są przechowywane wyłącznie poza Stanami Zjednoczonymi?

Internetowa usługa e-mail firmy Microsoft, zwana teraz Outlook.com, przechowuje wiele jej danych w zagranicznych centrach danych – z których jedno znajduje się w Dublinie w Irlandii. Microsoft otrzymał w 2013 r. Nakaz Stanów Zjednoczonych na dane użytkownika dotyczące komunikacji e-mail przechowywane w Dublinie.

Podczas gdy Microsoft podał responsywne dane komunikacyjne, które były przechowywane w USA, zakwestionował nakaz dotyczący informacji przechowywanych w Dublinie. Sądy początkowo utrzymały nakaz, ale kiedy Microsoft odwołał się w 2016 r., Został unieważniony. Departament Sprawiedliwości USA odpowiedział na odwołanie do Sądu Najwyższego, który w październiku 2017 r. Zgodził się na rozpoznanie sprawy.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla wszystkich

Jeśli Sąd Najwyższy rządzi na korzyść Stanów Zjednoczonych., rząd Stanów Zjednoczonych uzyskuje pełny dostęp do informacji zarówno obywateli USA, jak i obywateli spoza USA przechowywanych w centrach danych należących do firmy amerykańskiej na całym świecie.

Na przykład obywatel niemiecki korzystający z programu Microsoft Outlook może przechowywać swoje informacje w centrum danych w Niemczech, ale rząd Stanów Zjednoczonych nadal miałby możliwość uzyskania nakazu przeszukania wiadomości e-mail – coś, co w innym przypadku leżałoby poza jurysdykcją USA.

Powstałyby dalsze komplikacje dotyczące tego, co uznaje się za właściwy nakaz przeszukania, ponieważ prawie każdy kraj ma z pewnością inne (i być może sprzeczne) standardy.

Ale jeśli Sąd Najwyższy zasady unieważnienia nakazu, ochroni to prywatną komunikację użytkowników nie tylko Microsoftu, ale także innych gigantów technologicznych, takich jak Google i Facebook, którzy mają centra danych na całym świecie.

Sąd Najwyższy wysłucha ustnych argumentów obu stron w dniu 27 lutego 2018 r.

Dlaczego te przypadki są tak ważne dla prywatności cyfrowej

Jeśli którykolwiek z tych przypadków będzie rozstrzygał na korzyść rządu USA, będzie on stanowić legalny precedens dla rządu w zakresie uzyskiwania jeszcze większej liczby danych osobowych na jeden z dwóch nowych sposobów: dane o lokalizacji telefonu komórkowego po sześciu miesiącach bez nakazu lub wiadomości e-mail przechowywane na serwerze amerykańskiej firmy za granicą.

Fakt, że obie sprawy dotarły do ​​Sądu Najwyższego, zwraca również uwagę na rażące dziury w przestarzałym i archaicznym SCA. Obie decyzje wskażą, czy erozja naszej prywatności w Internecie przez rząd USA ulegnie osłabieniu, czy utrzyma się.

Kim Martin
Kim Martin Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me